Co o Morzu Bałtyckim wiemy z encyklopedii
Nazwa Bałtyku, znanego również jako Morze Scytyjskie, pojawia się po raz pierwszy u niemieckiego kronikarza Adama z Bremy pod koniec XI wieku. Bałtyk nazywany jest morzem śródlądowym północnej Europy, ponieważ ze wszystkich stron jest otoczony lądem, a z Morzem Północnym łączy go jedynie kilka płytkich cieśnin. Powierzchnia Bałtyku podawana jest w dwóch wielkościach: wraz z Kattegatem, czyli cieśniną między Półwyspem Jutlandzkim (Danią) a Półwyspem Skandynawskim (Szwecją), wynosi ok. 415 266 km². Bez Kattegatu- Bałtyk zajmuje 392 979 km². Powierzchnia zlewni wynosi 1 721 233 km². Objętość morza wynosi 21 721 km³. Linia brzegowa Bałtyku ma ok. 8100 km² i jest mocno rozwinięta i urozmaicona. Składa się na to duża liczba zalewów, zatok, półwyspów oraz wysp i wysepek, szczególnie licznych przy wybrzeżach północnym i zachodnim.

Ciekawostki o Bałtyku, które warto znać
Morze Bałtyckie to jeden z ulubionych wakacyjnych kierunków Polaków. Mało kto jednak pamięta, że Bałtyk był kiedyś jeziorem. Doszło do tego, gdy nie miał połączenia z Morzem Północnym. Przyrodnicy przewidują, że taka sytuacja może się powtórzyć w przyszłości. Wówczas Morze Bałtyckie byłoby największym jeziorem na świecie. Na razie ten tytuł przysługuje Morzu Kaspijskiemu. Wbrew nazwie jest ono bowiem właśnie jeziorem. Plaże nad Polskim Morzem zajmują łącznie 20 kilometrów kwadratowych, a co roku odwiedza je około 8 mln ludzi, mimo że temperatura wody powierzchniowej w zależności od pory roku wynosi od -0,5 do +20 °C. Temperatura wód przy polskim wybrzeżu jest uzależniona od wiatrów. Wiatry zachodnie ocieplają wodę, natomiast wschodnie oziębiają.
Co skrywają wody Bałtyku?
Na Morzu Bałtyckim znajduje się „tysiące” wysp. Wśród nich znajdują się prawdziwe perły, oferujące piękne plaże, wspaniałą roślinność i dziewicze widoki. Polacy najlepiej znają wyspy Wolin i Uznam, a także Gotlandia czy Bornholm. Na powierzchni Bałtyku widoczne są dziwne, wirujące plamy, które według badań powstają z pyłku sosnowego. Najbardziej wyraźne zdjęcia wirujących plam widoczne są w maju. Właśnie wtedy zaczynają pylić sosny, rosnące na wybrzeżu Bałtyku.

Zasolenie morza Bałtyk
Średnie zasolenie Morza Bałtyckiego wynosi tylko 7 promili (0,7%), a w niektórych częściach Bałtyku – np. w Zatoce Botnickiej – zasolenie spada do rekordowo niskiego poziomu wynoszącego tylko 1–2 promile. To kilkakrotnie mniej niż w oceanach. Na tak niskie zasolenie Bałtyku wpływ ma przede wszystkim duża ilość docierającej do niego słodkiej wody i coraz mniejsza ilość wlewów wody słonej z Morza Północnego. Do Morza Bałtyckiego wpływa około 250 rzek, z których największe to: Wisła, Odra, Newa, Kemi, Niemen, Lule, Gota, Ångerman i Dźwina
Czy Bałtyk jest spokojnym morzem
Średnia liczba dni z wiatrem sztormowym nad Bałtykiem wynosi ok. 45 w roku. Najwięcej bałtyckich sztormów powstaje od października do marca. Przy czym największą częstotliwość tych zjawisk notuje się w listopadzie, styczniu i marcu. Bałtyk jest morzem burzliwym, a fale są krótkie i strome. Typowa wysokość fali wynosi 5 m. W czasie silnych sztormów fale są gwałtowne, nieuporządkowane, często odbite i nadbiegające z różnych kierunków, a ich wysokość sięga prawie do 10 m.

Jakie zwierzęta zamieszkują Bałtyk?
Morze Bałtyckie jest domem dla wielu gatunków ryb, zarówno słonowodnych, jak i słodkowodnych, które przystosowały się do warunków panujących w tym półsłonym akwenie. Wśród ryb słonowodnych można spotkać śledzia, dorsza, szprota, flądrę, turbota i belonę. Ryby słodkowodne, które żyją w Bałtyku lub wpływają do niego, to szczupak, sandacz, okoń i leszcz. Inne gatunki występujące w Bałtyku to stynka oraz wędrowne ryby łososiowate, takie jak łosoś i troć, które wpływają do rzek na tarło. Bałtyk jest unikalnym środowiskiem, ponieważ jego wody są mniej słone niż wody oceanu, co pozwala na współistnienie zarówno ryb słonowodnych, jak i słodkowodnych. Wiele z tych gatunków ma duże znaczenie gospodarcze i jest przedmiotem intensywnego rybołówstwa.
W Bałtyku żyją meduzy, foki i morświny. Najpospolitsze meduzy to niewielkie chełbie modre. Ich ciała w ponad 90% składają się z wody. Po wyrzuceniu ich na brzeg szybko wysychają. Choć ich dotknięcie nie jest szczególnie przyjemne, to nie są groźne dla ludzi.
100 lat temu szacowano, że w całym Morzu Bałtyckim żyło około 90–100 tysięcy fok. Ok. 1000 fok żyło na odcinku wybrzeża, który dziś znajduje się w granicach Polski. Dziś te morskie ssaki są znacznie rzadsze i wymagają ochrony. Jedyny gatunek walenia występujący stale w Bałtyku to morświn. Populacja tego bałtyckiego krewniaka delfina została oszacowana na około 450 osobników, a międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody uznała ją za krytycznie zagrożoną wyginięciem.
Morze Bałtyk zimową porą
Z ciekawostek, na uwagę zasługuje fakt, że w zimie na wybrzeżu Bałtyku może też pojawić się tzw. lodowa plaża. Można na nią natrafić np. w rejonie Wyspy Sobieszewskiej. Także zimą nad Bałtykiem pojawiają się czasem dziesiątki lodowych kul. Są to tzw. morszkulce. Powstają one wskutek działania silnego mrozu i potężnego wiatru, gdy mieszają się przechłodzona woda, błoto pośniegowe lub śnieg oraz tzw. lód prądowy.
Lód skuwa zatoki: Botnicką, Fińską i Ryską oraz zalewy i mniejsze zatoki. Grubość lodu dochodzi do 70 cm w północnej części Zatoki Botnickiej. Choć zimowy surfing na Bałtyku to wyzwanie, zmagania z niskimi temperaturami wody i powietrza, to znajduje on wielu amatorów tego sportu. Pomimo że Bałtyk to akwen stosunkowo płytki i nieduży, w okresie zimowym, dzięki regularnie występującym sztormom, potrafi wyprodukować fale na tyle duże i równe, że czasami nie odbiegają one jakością od tych występujących na oceanie.
Jakie morze Bałtyk eksploatowane
Morze Bałtyckie nie dość, że jest morzem wyjątkowym i wrażliwym, to jeszcze jest użytkowany na wiele różnych sposobów przez ludzi. Rybołówstwo, żegluga, turystyka, rekreacja, a także energetyka, czyli podwodne kable i rurociągi oraz farmy wiatrowe. Do tego działalność wojskowa, to tylko niektóre z działań człowieka, które wywołują bardzo silną presję na środowisko Morza Bałtyckiego i jego mieszkańców.

Zatłoczenie morza Bałtyk
Morze Bałtyckie jest jednym z najbardziej zatłoczonych mórz na świecie. W ciągu ostatnich lat natężenie transportu znacznie wzrosło i przypuszcza się, że będzie nadal wzrastać. 68% wszystkich poruszających się po Bałtyku statków zarejestrowanych w IMO stanowią statki towarowe i tankowce. Główną formą zanieczyszczeń pochodzących ze statków w regionie Morza Bałtyckiego są emisje zanieczyszczeń do powietrza. Chodzi głównie o spaliny i pyły.
Czy Polskie wybrzeże Bałtyku to dobry kierunek na wczasy?
Zdecydowanie tak. Na polskim wybrzeżu, każdy znajdzie coś dla siebie, czy to jest wielbiciel słodkiego lenistwa na plaży, czy też amator pływania wśród fal ale także koneser architektury. W polskiej części linii Bałtyku jest 15 latarni morskich. Dziewięć z nich jest już zautomatyzowanych. Można je zwiedzać, podążając Szlakiem Latarni Morskich. Układa się on w łagodną linię, biegnącą od zachodniej do wschodniej granicy Polski. Razem to ponad 600 km. Jadąc wzdłuż linii brzegowej Morza Bałtyckiego, natrafimy na wiele przykładów świetnej nadmorskiej architektury. Taką podróż możemy odbyć środkami transportu publicznego, autem ale też i rowerem. Polska część trasy rowerowej wokół Morza Bałtyckiego to część międzynarodowego szlaku EuroVelo 10. Morze Bałtyckie zaprasza swym wyjątkowym urokiem.




